14.10.2014

Relacja z pleneru 10 – 14 września 2014

Wrześniowe warsztaty były wyjątkowe, bo w końcu wszystkie są wyjątkowe, ale każde inaczej. Tym razem była jakaś taka wyraźna synchronizacja między nami. Wyczuwałyśmy swoje potrzeby, wychodziłyśmy sobie na przeciw. Stara Szkoła traktuje nas jak swoich stałych gości. Piękne, zastawione wyśmienitym jedzeniem stoły w stylowej jadalni. Wygodne pokoje i serdeczni gospodarze.

WP_20140913_009

Wieczory w klimatycznej piwnicy przy kieliszku nalewki i wesołej grze w Dixit. Nasze śmiechy wypełniały przestrzeń i masowały nam brzuchy.

W ciągu dnia oczywiście były warsztaty i powstało wiele pięknych obrazów. Dziewczyny były zdumione, że zasady Vedic Art mają tak duży oddźwięk w naszym życiu. A oto wrażenia Honoraty i Kasi:

DSC01492

 

„Witam Cię, Słoneczna Danusiu.

Śpieszę, żeby podzielić się wrażeniami z pobytu na warsztacie Vedic Art. Piękny, kolorowy, niezwykle wartościowy czas, jaki spędziłam w towarzystwie wspaniałych osób jest nie do przecenienia. Wartości, które wyniosłam z tego spotkania są ponadczasowe. Jadąc na ten warsztat chciałam się choć trochę przygotować, ale o zasadach Vedic Art. nie mogłam nic konkretnego znaleźć. Jechałam więc z wielką ciekawością i niecierpliwością, jak to będzie. A w czasie trwania warsztatu okazało się, że zasady jako niespodzianki przychodziły jedna za drugą. Każda miała głęboki, życiowy sens wybiegający daleko w przyszłość naszego istnienia. Spodziewałam się, że będzie fajnie, ale już po raz kolejny przekonałam się, że fajnie przekłada się na rewelacyjnie. Swoją, Danusiu osobą ubogacasz cały świat wokół siebie i sięgasz jeszcze dalej, aby inni mogli z Twojej cudnej energii zaczerpnąć, jednocześnie dając tę energię w postaci uwagi Tobie. Bardzo się cieszę, że mogłam poznać Kasię Stambuldzys, Kasię Kaczmarek i jej męża. Spokój i wyciszenie, relaks a jednocześnie wspaniała praca nad sobą, która ma wymierny efekt w postaci obrazów – to wszystko pozostanie w mych wspomnieniach jako cudny czas, spędzony z cudnymi ludźmi. Na kolejny stopień piszę się z radością.
Dziękuję
Pozdrawiam i ściskam serdecznie – Honorata

DSC01494

„Danusiu, bardzo dziękuję Tobie za przepiękne warsztaty. Dzisiaj rozpakowałam obrazy, które namalowałam i poczułam, że mają w sobie tak dużo pozytywnej energii. Zawierają słoneczne i ciepłe wrześniowe dni, czyste jezioro, trochę deszczu, gwiazdy nocą przy ognisku. Są pełne niesamowitej życzliwości gospodarzy „Starej Szkoły”, naszych zachwytów nad bardzo dobrą kuchnią i urokiem tego miejsca. Są w nich nasze rozmowy; te głębokie i te zwyczajne. Jest w nich dziecięca radość tworzenia, niesamowite kolory, przekraczanie swoich granic, uczenie się patrzenia na wszystko trochę inaczej niż do tej pory.

A przede wszystkim przypominają mi o Twojej miłości, wolności i uwadze jakie dawałaś nam w obfitości na tym plenerze.To wszystko przewinęło mi się przed oczami gdy spojrzałam na te obrazy. I wiedziałam, że żaden z nich nie wyląduje w szafie. Każdy musiał znaleźć sobie miejsce. Zdjęłam stare obrazy i powiesiłam 11 nowych. Jeden z nich znalazł się nawet w łazience i rozświetlił moje kafelki, a inny przyciąga mój wzrok w kuchni gdzie przygotowuję posiłki.

Bardzo podoba mi się teraz moja przestrzeń w mieszkaniu. Te obrazy wprowadziły jakość, której bardzo potrzebowałam.

Dziękuję, że jesteś Danusiu i że tak obficie dzielisz się tym co kochasz…”

Kasia Stambuldzys.

A oto plon naszej pracy:

DSC01459

DSC01478

DSC01479

DSC01475

DSC01463

Przez cały warsztat towarzyszyła nam piękna pogoda i dwa tutejsze zaadoptowane koty. Tygrys, który kilka lat tamu wtargnął do Starej Szkoły jako kociak, który wie co robi.

WP_20140912_063

I Rudy, który wprowadził się w tym roku. Pomagał w malowaniu…

WP_20140912_020

W sadzie na drzewie i w jadalni na ladzie królowały piękne, zdrowe jabłka. Stały się inspiracją dla Kasi Kaczmarek, która z jabłkowych obrazów słynie.

DSC01460

WP_20140911_030

WP_20140911_021

Moje strony:

Masaż polinezyjski

2011-2018 VedicArt Mazury - Valid XHTML - stat4u - code and design by Kamil Kozłowski